Skip navigation

czasem mam takie dni, ze chce mi sie smiac. z wszystkiego. z niczego. z czegokolwiek.

czasem mam takie dni, ze chce mi sie plakac. bo cos zgubie, bo nie mam gotowki, bo swiat jest brzydki.

czasem mam takie dni, ze mam ochote zrobic komus krzywde. uszczypnac, uderzyc, kopnac. wjechac na ambicje. zmiazdzyc psychike.

czasem mam takie dni, ze mam ochote zrobic krzywde sobie. wziac zyletke i jak ostatnie emo pociachac sobie lapy.

czasem mam takie dni, ze mam ochote sie napic. albo lepiej, zalac sobie morde jak skonczony alkoholik.

czasem mam takie dni, ze wszystko mnie boli. bo dostane w ryj, bo mam ‘te dni’, bo spadne z lozka w nocy.

czasem mam takie dni, ze nic mi sie nie chce. nawet znalezienie motywacji zeby wstac rano jest zbyt meczace.

czasem mam takie dni, ze jestem nadpobudliwa. krece sie w kolko, pisze glupie rzeczy, podejmuje decyzje ktorych bede zalowac. czyste adhd.

dzisiaj sa wszystkie te dni naraz. :) taka moja mala schizofrenia.

in the background: Aerosmith – Dream On

Advertisement

One Comment

  1. Hm. Tak to czasem jest ;) Zwlaszcza przy chlopaku, ktory, gdy zaczynalismy, udawal kogos innego. Kogos lepszego. Nie da sie ukryc, zawsze tak jest przy fajnej dziewczynie. Wlasne “ja” idzie pod stawke, zaczyna sie po prostu grać. Po tylu miesiacach bycia razem wyszlo, jakim czlowiekiem naprawde jestem.

    Dzisiaj musialas miec okrutny dzien, humory miałaś gorsze niż kiedykolwiek. To przykre, w ciągu kilku minut zniszczyłaś wszystko z powodu zachcianki. Jeśli kiedyś zatęsknisz, będziesz musiała coś z siebie dać, bo na takich zasadach to nie ma prawa działać.

    Jesteś najbliższą mi w życiu osobą, z którą spędziłem najwięcej miłych chwil, lecz także osobą, od której najwięcej złego w życiu usłyszałem i doznałem.

    Jeśli nie potrafisz zaakceptować mnie takiego, jakim jestem, myślę, że nie powinniśmy się więcej spotkać, przynajmniej do umówionego maja/czerwca. Wtedy o wszystkim na spokojnie porozmawiamy, zaczniemy wszystko od nowa. Na czwartkowy kurs znajdź sobie partnera, dam mu mój karnet. Chyba, że zmienisz swoje podejście do mnie, bo ja z Tobą się tam kłócić nie zamierzam. Szkoda, że muszę to pisać tutaj, mogłaś po prostu odebrać telefon.

    Mimo wszystko kocham Cię, jestem tego pewny. J.

    P.S. Z serwera nie musiałaś odchodzić. Ja miałem zamiar to zrobić. Po co odcinasz się od tylu przyjaciół?


Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Connecting to %s

Follow

Get every new post delivered to your Inbox.